<title_newspaper="Gromada. Rolnik Polski"> 
<title_article="Najpierw trzeba byo zbudowa przemys> 
<author_1=Antoni urawski> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1954">
<month="03"> 
<date=1954-03-02> 
<period=w3> 
<status=1_obieg> 
<support=paper>
Zabierajc glos na temat IX Plenum KC PZPR i referatu, ktry wygosi na tym Plenum Tow. Bierut w sprawie rozwoju rolnictwa w latach 1954 i 1955 uwaam to za bardzo potrzebne dla rozwoju si pastwa ludowego. Moim zdaniem ten rozwj rolnictwa powinien by ju wczeniej nastpi. Jednak dlaczego tak nie byo? Wina w tym jest, e nasze wadze powiatowe, rady narodowe i gminne za mao dbay o zaopatrzenie rolnika w potrzebne mu artykuy jak odpowiednie nawozy, ziarno i maszyny. Rolnik czsto chodzi od wrt do wrt urzdw, traci czas i nie mg otrzyma tego, co mu potrzeba byo do podniesienia swej gospodarki i jej rozwoju. Tak samo bywao z kontraktacj trzody. Zdarzay si wypadki, e rolnika oszukano czasem. To samo dziao si po zlewniach mleka. Nieraz wic na wsi mwiono, e chyba rzd nas nie krzywdzi i o tym nie wie, jak nas wadze powiatowe i gminne zaniedbuj. W naszej gromadzie Pawna, chopi mwi:  Ano, jak tak bdzie, jak pisz, e nasza partia i rzd w tych dwu latach pomoe rolnictwo podnie i dostarczy rolnikowi to, czego trzeba, by by wzrost plonw, by podnie hodowl byda, podnie baz paszow, ktra jest skpa na wsi, to i my rolnicy bdziemy starali si, by podnie swe gospodarstwa, by wicej da pastwu ludowemu zboa, tucznikw, mleka i innych produktw wiejskich. Rolnicy oceniaj polityk partii za suszn. Jeliby nie uprzemysowiono najpierw kraju, to czym bymy podnieli rozwj rolnictwa? Brak by nam byo maszyn, traktorw, pugw, nawozw sztucznych, no i rolnik by chodzi w zdartej kapocie. Tak za nasz kraj posiada przemys swj. Mamy wiele rzeczy u siebie, mamy czym zaopatrzy rolnictwo i w tych dwu latach powinnimy podnie produkcj roln i wykona nasz plan 6-letni. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
